Najchętniej dzieci spędzają czas przed komputerem lub telewizorem, ale jeśli nie mają do nich dostępu nudzą się strasznie. Nieprawidłowa postawa oraz zbyt wiele godzin spędzonych w pozycji siedzącej nie wpływa pozytywnie na rozwój oraz zdrowie. Jak więc można zająć znudzonego malucha?
Wystarczy, żę wrócimy pamięcią do naszego dzieciństwa, gdzie wymyślanie zabaw było na porządku dziennym. Wystarczą drobne przedmioty, które znajdujemy wokół nas (guziki, zapałki, gazety) i trochę zainteresowania osoby dorosłej.
W domu możemy doskonalić swoją zręczność, układając np. piramidkę z zapałek, albo rozwijać słownictwo, bawiąc się w "zabawę w przeciwieństwa". Wybierając się z domu warto pociąć na części kilka obrazków - to wspaniałe puzzle, które umilą czas oczekiwania.
W podróży możemy zgadywać, skąd jest dany samochód, poznawać nowe marki pojazdów, układać zdania z liter z rejestracji...
Latem zorganizujmy wyścigi kapsli lub "wyścigi ślimaków", polegające na dotarcie do mety w ściśle określonym czasie.
Natomiast zimą, można zagrać w hokeja na butach lub zróbić "orła" na śniegu.
To bardzo tanie sposoby na spędzanie czasu, w którym dziecko wykaże się twórczym myśleniem i pozwoli nam spędzić więcej czasu razem.
Właściwa forma kontaktu dostarcza poczucia zrozumienia komunikującym się osobom.
Rodzina jest jednością: rodzice ukazują dojrzałe człowieczństwo, dziecko jego nowość i świeżość.
Rodzice bardzo często wzbudzają bezradność u dziecka spowalniając jego rozwój.
Sprawdzając regularnie wagę dziecka skutecznie przeciwdziałamy jego otyłości.