Mojaniania.pl

Święta nie tylko dla dzieci!

Od połowy listopada sklepowe wystawy przypominają o zbliżających się Świętach Bożego Narodzenia. Komercjalizacja Gwiazdki nie tylko opróżnia portfele, również wprowadza atmosferę oczekiwania na Wigilię charakterystyczną dzieciom.

Opracowanie: Beata Kozaczuk

 

Dzieci kojarzą Wigilięównie z prezentami. Jako dorośli podtrzymujemy to przekonanie dbając o różnorodność upominków pod choinką. Wyobrażenie bliskiej osoby podczas zakupów oraz późniejsza jej radość wynagradza chwilowy brak płynności finansowej.

Wyjątkowość Świąt Bożego Narodzenia wynika z poczucia beztroski. Niewątpliwie jest to stan specyficzny dziecku. Obecność najmłodszych członków rodziny potęguje uczucie duchowego uniesienia w czasie świąt. Nikt inny bowiem tak szczerze i ekspresyjnie się nie cieszy otrzymując prezenty. Analogicznie, gdy dziecko dostaje upominek, który nie jest wymarzony, grymas rozczarowania pojawia się na twarzy. Dopiero dorastając powoli uczymy się kontrolować swoje emocje i ich wyrażanie. Dorośli kierowani empatią niejednokrotnie ukrywają roczarowanie otrzymanymi świątecznymi prezentami. Natomiast wspólne dzieciom i dorosłym jest oczekiwanie na podarunki w Wigilię. Pisząc o upominkach nie mam na myśli tylko ich rzeczowego wymiaru. Idealny podarunek odzwierciedla najskrytsze marzenia. Dorastając jednak coraz rzadziej fantazjujemy na rzecz wzrastającego realizmu. Tym samym dorośli nie pozwalają sobie na urzeczywistnienie swoich marzeń. Racjonalne myślenie jednocześnie potęguje tęskontę za dziecinną ufnością. Dzieci nie podważają intencji działań innych. Dziecko dokonuje rzeczy niemożliwych w czasie zabawy z rówieśnikami, by następnie wykorzystać nowe umiejętności w rzeczywistości. Dodatkowo dziecko raduje się nawet drobymi rzeczami, co umacnia starania do dalszej pracy. Opisane dziecinne myślenie chwilowo pojawia się corocznie również u dorosłych. Zbliżające się Boże Narodzenie ponawia wiarę w dobro ludzkich poczynań. Nie doszukując się podstępu w działaniach innych zaczynajmy ich bardziej akceptować. Wtedy też łatwiej jest dostrzec potrzeby drugiego człowieka. Gdy wiemy natomiast, czego koś pragnie wybranie prezentu nie jest problemem. Komercjalizacja Świąt będąca na usługach gigantów marketingowych pomaga w powrócie do beztroskich lat dzieciństwa osobom dorosłym. Świąteczne melodie w sklepach, wystawy sklepowe oraz uliczne oddziaływując na podświadomość kierują uwagę na bliskich. Im bliżej Świąt tym mniej racjonalni się stajemy. Okres świąt jest czasem podążania za pragnieniami. W sklepach kupujemy więcej i drożej niż zazwyczaj. Zadłużamy się dla chwili radości odczuwanej podczas wręczania wymarzonych prezentów. Zadowolenie bliskich widoczne wkrótce po ich obdarowaniu jest bowiem wyjątkowe. Jest to szczere zadowolenie, gdyż człowiek nie jest w stanie w pełni kontrolować wyrazu twarzy. Mimika odzwierciedla szczęście lub rozczarowanie otrzymanym upominkiem tym wyraźniej, im młodszy jest człowiek. Dzieci jednak niezależne od prezentu się nim cieszą, gdyż jest to nowy przedmiot, inny od dotychczas posiadanych. Tym samym dziecka pole działania się powiększa umożliwiając mu samorealizację. Natomiast rodzice patrzący na aktywne i zadowolne dziecko czują się spełnieni w roli opiekunów. Jest to najlepszy prezent jaki mogą dostać rodzice od dziecka. Zatem opiekunowie wręczający podarunek równie wiele otrzymują w zamian. Uśmiech na twarzy bliskiej osoby dostarcza poczucia samospełnienia się osobie obdarowującej. Uśmiech, jako wyraz zadowolenia z prezentu, dostarcza radości z tego, kim jesteśmy i co w związku z tym możemy podarować. Możliwość obdarowania bliską osobę daje poczucie właściwie obranej drogi życiowej umożliwiającej „uchylić kawałek nieba“ w postaci prezentu. Marketing wykorzystuje powyższą prawdę zapewniając właścicielom firm rynek zbytu, szczególnie wzmożony w okresie Świąt Bożego Narodzenia.

Wręczone dziecku prezenty wzmacniają poczucie wywiązania się z roli opiekuna. Banki umożliwiają realizację potrzeby samospełnienia się w roli rodziców udzielając pożyczek. Choć po Świętach spłacamy zaciągnięty kretyd, to jednak radość dziecka z otrzymanych upominków jest wystarczającą rekompensatą.



Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twoje imie:
Twój mail:
Tytuł komentarza:
Komentarz:
Wynik równania: 2 * 2 = ?