Mojaniania.pl

Potrzebny autorytet

Od urodzenia posiadamy autorytety. Dla dziecka są nimi rodzice. Dorastające dziecko często jednak zmienia osoby, które podziwia. Wyjaśniam dlaczego tak się dzieje i wskazuje sposób, aby rodzice pozostali dla dziecka autorytetem na całe życie.

Opracowanie: Beata Kozaczuk

 

Każdy człowiek na kimś się wzoruje. Jako ludzie dojrzali wybieramy autorytety kierując się dokonaniami, osobowością czy wartościami podziwianej osoby. Wtedy utożsamiany się z idolem. Dziecko też posiada autorytety, tylko że samo ich nie wybiera. Początkowo zawsze są nimi rodzice. Gdy autorytet oparty jest na niewłaściwych zasadach, zmienia się. Wtedy dorastające dziecko sprzeciwia się uznawaniu zasad ustanowionych przez rodziców.

Termin autorytet pochodzi od łac. auctoritas, który tłumaczy się jako rada, wola, ważność, powaga moralna, nawet wpływowa osoba. Jest to słowo używane w wielu znaczeniach. Występuje między innymi w kontekście psychologicznym, instytucjonalnym, czy socjologicznym. W każdym inaczej się jego znaczenie dookreśla. Zawsze jednak osoba posiadająca autorytet autentycznie i spontanicznie wzbudza zaufanie i szacunek. Oznacza to, że człowiek cieszący się autorytetem nie wymusza go i jest on wynikiem niezamierzonego działania osoby poważanej. Miano autorytetu jest nagrodą za to, kim ktoś jest na codzień. Powołując się na słowa Marii Żebrowskiej autorytet wynika z „... jedno-lub dwu-stronnej interakcji między dwiema osobami, dwiema grupami lub osobą a grupą, w przebiegu której jedna ze stron nabywa tendencję do modelowania swojego sposobu myślenia, ustosunkowania lub zachowania zgodnie z wzorami myślenia, zachowania reprezentowanymi przez drugą stronę (Żebrowska, M., Łuczyńska, B., 1969)“. Powyższa definicja oznacza, iż w czasie komunikowania się doświadczamy drugiej osoby lub grupy osób. Przykładowo, gdy autorytet rozpatruje się w kontekście instytucji jaką jest sąd, wtedy każdy sędzia jest obdarzony autorytetem przez prawników i prokuratowów. Sędzia odwzajemnia otrzymany szacunek zachowując się zgodnie z literą prawa, jak też poważając ludzi reprezentowanych przez inne osoby oraz ich przedstawicieli. Przykładem bezpośredniej komunikacji dwóch osób są stosunki łączące rodzica/innego opiekuna i dziecko. Komunikacja jednostronna jest raczej przekazywaniem pewnych wartości bez otrzymywania informacji zwrotnej. Komunikacja dwustronna jest dialogiem między stronami, gdzie wspólnie dochodzi się do pewnych celów. Taki rodzaj interakcji sprzyja okazywaniu zrozumienia każdej ze stron. Dialog w rodzinie jest najlepszym sposobem na  uznanie wagi słów domowników. Usłyszane słowa na nas oddziaływują, a człowiek je mówiący wzbudza w nas podziw lub odrazę. Negatywny wpływ autorytetu wzbudza sprzeciw wobec niego. Natomiast pozytywne oddziaływanie autorytetu skutkuje poparciem osoby podziwianej. Zgodność naszej i autorytetu opinii pokazujemy w czasie powielania słów, poglądów i co za tym idzie sposobu zachowania i działania autorytetu. Po czasie wpływ idola na stałe zostaje utwalony w naszym zmienionym sposobie myślenia. W sytuacji, gdy nie jesteśmy pewni, jak się zachowywać odnośnie autorytetu, przysłowiowo wstrzymujemy się od głosu. Przyjdzie czas, iż wyrazimy nasz pozytywny lub negatywny stosunek do tego, co usłyszeliśmy. Najpierw przemyślimy odebrany komunikat słowny i w postaci czynów. Działania pokazują wnętrze osoby, czyli są odzwierciedleniem myśli człowieka. Moralne postępowanie dostrzegają inni ludzie. Następnie wyrażają szacunek dla osoby je wykonującej z czasem naśladując zachowanie idola. Tak rodzi się autorytet. Dziecko nie mając możliwości wybierania osób, z którymi się kontaktuje naturalnie stawia jako swój autorytet rodziców. Dziecko nie zastanawia się nad moralnością czynów, gdyż jest to pojęcie dziecku nieznane. Niemowlę nie odróżnia dobrego od złego. Niemoralna postawa dla osoby dorosłej, dla malego dziecka będzie jedyną możliwą postawą zachowywania się, której doświadcza dziecko. Dziecko naturalnie ją zaakceptuje jako prawidłową. Moralna postawa będzie tak samo akceptowana przez dziecko. Dziecko traktując rodzica jako autorytet naśladuje jego działania, bez względu na to, czy są one dobre czy złe. Dorastające dziecko zaczyna się spotykać z innymi ludźni. Widząc różne działania i rozumiejąc motywy osób je wykonujących dziecko zaczyna odróżniać dobo od zła. Zrodzona niezależna moralność dziecka może spowodować, że dziecko zmieni autorytet z osoby rodzica na inne postacie.

Prawdziwy autorytet nie jest narzucony, lecz mimowolnie wynika z postawy osoby cieszącej się poważaniem. Miano autorytetu nadaje się człowiekowi prawemu, szanującemu innych ludzi i ich działania. Postawa autorytetu nie zmienia się w zależności od stytuacji, tak samo jak uznanie okazywane autorytetowi. Rodzice chcący być autorytetem dla dziecka niech nie tylko pokazują dziecku jak żyć w zgodzie z innymi. Również powinni mieć oni w stosunku do dziecka jasno ustalone zasady, których dziecko uczy się przestrzegać. Dorastające dziecko zauwając dobro powstałe na skutek działań rodziców stale umacnia wizerunek rodziców jako swoich autorytetów.



Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twoje imie:
Twój mail:
Tytuł komentarza:
Komentarz:
Wynik równania: 1 + 2 = ?