Właściwa forma kontaktu dostarcza poczucia zrozumienia komunikującym się osobom. Dziecko buduje poczucie wartość osobistej czując się istotne w relacji z rodzicami.
Opracowanie: Beata Kozaczuk
W chwili narodzin dziecko rozpoczyna samodzielne życie komunikując rodzicom swoje potrzeby. Jednak sporo czasu minie zanim dziecko się uniezależni od opiekunów. Do tego czasu dziecko nie tylko wymaga karmienia, przewijania i odpoczynku. Rodzice wykonując powyższe czynności komunikują się z niemowlęciem potwierdzając słuszność jego pragnień. Dziecko by rozwijać się w pełni zdrowia potrzebuje zatem odpowiedniego rodzaju bliskości z drugim człowiekiem.
Zapewne znane jest Państwu hasło: “człowiek – istota społeczna”. Każdy człowiek przez dłuższy czas żyjąc samotnie zaczyna odczuwać brak obecności drugiej osoby. Nie zawsze musi to być partner lub partnerka. Poczucie bliskości dostarcza również spotkanie z przyjacielem czy członkiem rodziny. W czasie, gdy jesteśmy smutni, zmartwieni, czy też szczęśliwi z natury chcemy przebywać z innymi. Bez względu na nasze samopoczucie przyjemnie jest czuć, że ktoś rozumie co przeżywamy. Jeśli nawet tak nie jest, to miłym jest uczucie poszanowania wyrażające się w braku negacji omawianych spraw i przeżyć. Jest to silna w człowieku potrzeba osobistego potwierdzania obranej drogi życiowej. To tak, jakbyśmy na różne sposoby mówili: “Hej, jestem dziś smutna/wesoła, gdyż czuje się żle/dobrze w sytuacji, gdy…. Proszę Cię, abyś mnie zaakceptował/zaakceptowała taką/takim jaką/jakim dziś jestem!” Gdy tak się dzieje, z miłą chęcią spotykamy się ponownie z bliską nam osobą. Takiej sytuacji bardzo często towarzyszy kontakt fizyczny z drugim człowiekiem przybierający różne postaci: od fizycznej bliskości w postaci przytulenia, porzez chwycenie dłoni czy ramienia. Nawet mniej oczywiste odzwierciedlenie mimiki twarzy i tonu głosu przez drugą osobę dostarcza poczucia zrozumienia. Jedność komunikatów słownych i zachowań ludzi przebywających razem świadczy o szczerości w relacji między nimi. Natomiast, gdy ktoś zaczyna mówić do nas, iż nie mamy powodów, by w opisanej sytuacji czuć się szczęśliwym/smutnym czujemy się niezrozumiani. W ten sposób otrzymujemy komunikat, że nasze odczucia są niewłaściwe. Tym samym możemy czuć, że nasza osoba jest źle ukształtowana. Po takiej rozmowie, wyjdziemy jeszcze smutniejsi/ mniej szczęśliwi niż byliśmy początkowo, a kolejne spotkanie z daną osobą będziemy przekładać na inny dzień. Takiemu kontaktowi nie towarzyszy bliskość fizyczna, jeśli natomiast do niej dojdzie często nie dostarcza rozmówcy poczucia akceptacji. Jako dorośli ludzie możemy decydować o tym, z kim się spotykamy i w jakich formach kontaktu uczestniczymy. Jednak nie zawsze tak było. Jako niemowlęta nie byliśmy niezależni. Początkowo opiekunowie odczytując nasze komunikaty wygłaszane poprzez płacz i ruchy ciała odpowiednio na nie reagowali dostarczając nam budującego uczucia zrozumienia albo negacji naszej osoby, gdy je ignorowali. Niezdolność do przyjęcia punktu widzenia dziecka utrudnia mu dorastanie. Człowiek od najwcześniejszych lat uczy się wyrażać to co odczuwa, by następnie realizować swe pragnienia. O ile możliwości do zmiany osób w otoczeniu posiada osoba dorosła, o tyle dziecko nie ma wpływu na to z kim przebywa. Zatem to rodzice i inni opiekunowie dziecka powinni zadbać o otoczenie dziecka osobami je szanującymi. Jest to trudne zadanie wymagające uważnej obserwacji reakcji dziecka w rożnych sytuacjach i w czasie kontaktu z różnorodnymi osobami. Takie działania pomagają lepiej poznać i zrozumieć dziecko. Nie ma bowiem jedności znaczenia dziecięcych komunikatów. Najlepiej wiedzą o tym mamy, które uczą się rozpoznawać sens komunikatów niemowlęcia. Jest to niezbędne zadanie do wykonania obowiązujące każdego opiekuna dziecka. Niemowlę wyrabia w sobie postawę otwartości do innych osób i akceptacji siebie w ich otoczeniu gdy czuje się zrozumiane. W przeciwnym wypadku dziecko umniejsza swoją wartość w wyniku niewłaściwych komunikatów od opiekunów wynikających z niezrozumienia tego, co dziecko chce im przekazać. Już niemowlę kształtuje sposób odbioru swojej osoby. Aby dziecko widziało siebie w kolorowych barwach, opiekunowie w pierwszej kolejności muszą nauczyć się właściwej formy kontaktu z dzieckiem. Gdy tak się nie stanie później niezwykle ciężko jest zmienić sposób myślenia o sobie dorosłemu już dziecku.
Zarówno niemowlę, dziecko młodsze i starsze wiekiem, jak i osoby dorosłe są istotami społecznymi. Potrzebujemy kontaktu z drugim człowiekiem, by doświadczyć poczucia akceptacji. Dostosowany do odczuć rozmówców kontakt fizyczny jest najpełniejszym wyrazem zrozumienia przekazywanego komunikatu. Gdy nie jesteśmy pewni, jaki przekaz o sobie dziecko lub osoba dorosła pragnie nam przekazać, spytajmy się wprost. Obserwacja zachowania człowieka pomaga zrozumieć daną osobę.. W wypadku niemowlęcia przyglądanie się jego zachowaniu jest kluczowe. Wsłuchajmy się również w jego głos by w pełni zrozumieć dziecięce odczucia. Wysiłek włożony w naukę przekazania akceptacji drugiemu człowiekowi uszczęśliwi obie strony osób przebywających razem.
Właściwa forma kontaktu dostarcza poczucia zrozumienia komunikującym się osobom.
Opiekunki dzieci zyskają prawo do składek z budżetu na emeryturę, rentę i do NFZ.
Tematyka śmierci towarzysząca Świętu Zmarłych wprawia z zakłopotanie rodziców ...
Przeszkolony personel w żłobku, klubie dziecięcym, dzienny opiekun oraz niania będą opiekować się najmłodszymi, wedlug propozycji Rady Ministów.
W myśl zasady „Lepiej jest zapobiegać niż leczyć" uczmy dzieci jak żyć zdrowo.