Kiedy mięsnie brzucha są słabe, niemowlę nie potrafi unieść się do raczkowania, a w dorosłym życiu może mieć problemy z płaskostopiem, odstające łopatki lub koślawe kolana.
Warto, więc popracować nad silniejszymi mięśniami brzuszka u naszego malca.
Po pierwsze masuj brzuszek dziecka, unosząc delikatnie jego nóżki do góry, dotykając stópkę do stópki. Delikatne łaskotanie stymuluje i lekko napina mięśnie malca. Natomiast, kiedy położysz malca na brzuszku, dziecko ćwiczy brzuszek oraz przygotowuje tułów do przyjmowania w przyszłości coraz wyższych pozycji. Możesz zachęcić go do podnoszenia główki, pokazując mu kolorową zabawkę.
W 7-8 miesiącu życia zachęcaj malucha do raczkowania. Podłóż mu pod tułów zwiniętą karimatę, kiedy będzie leżał na brzuszku. Powinno go to skłonić do powolnego przebierania rączkami i nóżkami.
Właściwa forma kontaktu dostarcza poczucia zrozumienia komunikującym się osobom.